poniedziałek, 20 czerwca 2011

Błyszczyki do ust

W swojej kolekcji mam 4 błyszczyki, w tym 3 są z tej samej firmy: Verona. Natomiast jeden kupiłam z Natury i jest to Essence stay with me.
Błyszczyki 3D Glamour Shine, Vollare Cosmetics
Jak widzicie na zdjęciu błyszczyki z firmy Verona mają niezbyt dobre opakowanie, napisy się ścierają, lecz jakie można mieć wymagania do błyszczyku, który kosztuje niecałe 3 zł.
Ogólnie to jestem zadowolona z tych błyszczyków. Jak dla mnie to mogły być trochę trwalsze - kolejny minus, krótko utrzymują się na ustach. Na opakowaniu pisze, że są to błyszczyki 3D - jest to nieprawda, nie zauważyłam żeby moje usta po użyciu tego błyszczyku stały się większe. Na początku kupiłam tylko jeden błyszczyk z firmy Verona był to numer 8, piękny róż i od razu się w nim zakochałam. Ma cudowny zapach, jakby truskawkowy:). Ślicznie wygląda na ustach.
Zaletą tych błyszczyków jest to, że ładnie pachną, dobrze wyglądają na ustach, wygodny aplikator, mają długą datę przydatności do 2013 roku oraz ich pojemność wynosi: 10 ml.
Wady: jak wspomniałam nie są trwałe, nie dają efektu 3D oraz opakowanie na którym napisy się ścierają.


Błyszczyk z firmy Essence stay with me zakupiłam po przeczytaniu wielu opinii na jego temat w internecie. Miałam szczęście, gdy go kupowałam, ponieważ była wtedy na niego promocja w Naturze. Kosztował 7,50 zł. Ja mam akurat numer 04 trendsetter. Gdy go użyłam po raz pierwszy, byłam zaskoczona intensywnością koloru oraz dziwnym aplikatorem.
Zalety: jest trwały, ślicznie wygląda na ustach, równomiernie schodzi
Wady: mała pojemność: 4 ml
Dla niektórych wadą może być aplikator, ponieważ różni się on od tych jakie każdy zna. Dla mnie nie jest to problem.

1 komentarz:

  1. Błyszczyków z Verony nie znam, ale Essencowy jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...