piątek, 23 grudnia 2011

Hand made, czyli własnoręcznie zrobione ozdoby świąteczne cz.4

Dzisiaj zaprezentuję Wam ostatnie ozdoby świąteczne wykonane przeze mnie.
Nie rozpisując się zbytnio od razu przechodzę do meritum.

Wykonałam po raz kolejny choineczki z makaronu.
Jakoś mnie tak zauroczyły, że nie miałam nic innego ochoty robić tylko tworzyć nowe choinki.
Tak prezentuje się pierwsza - mniejsza.
Tu możecie zobaczyć ją na parapecie wśród moich brokatowych szyszek i łańcuchów.
Wszystkie choinki, które wykonałam w tym roku znajdują się na parapecie.
Tak prawdę mówiąc to wszystkie ozdoby, które się tam znajdują wykonałam w tym roku.
Na końcu tego posta możecie zobaczyć jak prezentują się wszystkie ozdoby na moim parapecie.
Tymczasem więcej zdjęć mojej czerwonej choinki.
Nie będę się rozpisywać jak ją wykonać, ponieważ pisałam już o tym w poprzednich postach, m.in. tu: http://ika-bezika.blogspot.com/2011/12/hand-made-czyli-wasnorecznie-zrobione_16.html.
Wykonałam podobnie jak tamtą z srebrnymi kokardami, tylko, że przy tej użyłam samych czerwonych kokardek i przykleiłam je pod kątem i dodałam wstążeczkę.

Teraz pokaże Wam nieco większą choinkę. Również wykonana z makaronu.
Fioletowe i srebrne kokardki.
Złota wstążeczka.
I różowe kuleczki wykonane z bibuły (bibułę pocięłam na małej grubości i długości paski, następnie pocięte paski zwinęłam w rulonik (każdy osobno) i przykleiłam do choinki).
Tak prezentuje się z bliska:
Na choinkę rzuciłam jeszcze sreberka (pozostałość po łańcuchach).
 Mam nadzieję, że kogoś zainspirowałam do wykonania takiej choinki.

Teraz pokażę Wam jak prezentuję się mój parapet wśród ozdób.
Bałwanek pilnuje by nikt nie ukradł choinek:).

To by było na tyle.

A jak u Was idą przygotowania do świąt? Macie już udekorowaną choinkę?
Pozdrawiam

5 komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...