piątek, 9 marca 2012

France vs Pologne part 1

Bienvenue! (Witajcie!)
Dzisiaj nietypowy post. Chciałabym Wam pokazać różnice i podobieństwa jakie zauważyłam między Polakami a Francuzami będąc we Francji.
Od razu mówię, że nie mam nic do Francuzów i darzę ich na prawdę wielką przyjaźnią (oczywiście nie wszystkich).
Zacznę od tego, że będąc we Francji poznałam ciekawe osoby, które są bardzo otwarte na nowe znajomości.
I tak oto powstała pierwsza różnica.
1. Moim zdaniem Francuzi są bardziej otwarci na nowe znajomości. Nie są uprzedzeni do innych, są uśmiechnięci i nie marudzą tak jak Polacy na każdym kroku. Są po prostu pozytywnie nastawieni na świat.

2. Francuzi bywają fałszywi, potrafią się do Ciebie uśmiechać, a po kilku sekundach potrafią Cię również obgadać. Choć nie wszyscy. Jest to jedna z tych rzeczy, która łączy Polaków z Francuzami.

3. Podczas praktyk w sklepie zauważyłam, że ekspedientki witają klientkę z drugiego końca sklepu z wielkim bananem na twarzy, gdy ta dobrze nie zdążyła wejść. Trochę to było nachalne i takie wymuszone.
Podobało mi się za to, że potrafią podejść do Ciebie i Ci w czymś doradzić. Co w naszych Polskich sklepach niekiedy bywa wielkim świętem, gdy ekspedientka podejdzie do Ciebie.

4. Czas pracy - We Francji weekend zaczyna się w niedzielę i kończy w poniedziałek.
Mają przerwy podczas pracy, która trwa mniej więcej godzinę i w tym czasie wychodzą na miasto by się spotkać z innymi, porozmawiać i coś zjeść.

5. Język - Francuzi słabo znają język angielski, niektóre osoby nawet wcale, przynajmniej tam gdzie ja byłam.
Zdarzało się też tak, że ekspedientki nie znały języka angielskiego. Hmm...

6. Gościnność - Francuzi są gościnni, podobnie jak Polacy.
Nie mają nic przeciwko jeśli w ich domu pojawi się Polak, czy jakiś inny obcokrajowiec i z nimi pomieszka.

Dziękuje za uwagę i od razu zapraszam na drugą część, która ukaże się w niedzielę:).
Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...